Dumb Ways gra Uratuj sympatyczna sworki przed śmiercią

dodal: neuf 17.10.2013 komentarzy: 0 czytań: 398
OpuścićPodnieś (Brak ocen)
Loading...

Dumb Ways to Die w języku angielskim oznacza głupie sposoby na śmierć. Celem tej gry jest właśnie ratunek przed taką śmiercią. Kolorowe postacie nieświadomie narażają swoje życie, a my musimy je uratować. Dumb Ways to Die jest elementem kampanii społecznej zorganizowanej przez Metro Trains Melbourne.

Wachlarz głupich pomysłów
W Dumb Ways to Die zmagamy się z kolejnymi zadaniami, w których musimy nie dopuścić do śmierci bohatera. Przeurocze postacie będą próbowały nakarmić piranie, zdenerwować pszczoły, otworzyć drzwi psychopacie, czy zdjąć hełm w kosmosie. W Dumb Ways to Die do dyspozycji mamy 3 życia. W przypadku wygranej odblokowujemy kolejne postacie.

Naszymi sukcesami i porażkami w Dumb Ways to Die możemy dzielić się na Twitterze informując, w jak głupi sposób ponieśliśmy śmierć. W grze najważniejsze jest uświadomienie użytkowników o niebezpieczeństwie na drodze i torach. Możemy więc liczyć na dość specyficzne wypadki z pociągami.

Szalona gra
Sterowanie w Dumb Ways to Die jest łatwe i przyjemnie. Na początku każdego z zadań otrzymamy instrukcje, w których wszystko jest dobrze wyjaśnione. Teksty są w języku angielskim, ale wystarczy mieć dobrze opanowane podstawy, aby zrozumieć ich treść. Zawsze możesz też zatrzymać grę i poszukać podpowiedzik, gdy czegoś nie rozumiesz.

Urocza grafika
Dumb Ways to Die przyciąga uwagę swoją żywą i zabawną grafiką. Postacie są bardzo sympatyczne, a straszne wypadki zostały przedstawione w dość kolorowy i ciekawy sposób. Gra jednocześnie uczy i bawi.

Poważny problem omówiony w zabawny sposób
Twórcy kampanii pomyśleli o wszystkim, stworzyli zabawny filmik oraz grę mobilną. Jesteśmy informowani o ryzyku w sposób bardzo przystępny. To chyba lepsze rozwiązanie niż kolejna nudna akcja promocyjna w telewizji. Grając w Dumb Ways to Die świetnie się bawimy jednocześnie mając świadomość, jak słono za te błędy zapłacilibyśmy w realnym życiu.

Komentarzy: 0